© BizNews. Wszelkie prawa zastrzeżone


Czy maski antysmogowe chronią przed wirusami?

maska antysmogowa
 |  Redakcja  |  Zdrowie i uroda

W ostatnich miesiącach nie mieliśmy wyjścia i musieliśmy przyzwyczaić się do noszenia maseczek. Większość z nas postawiła na te z materiału. Jednak wraz z nastaniem sezonu grzewczego warto pochylić się nieco bardziej nad maskami antysmogowymi. I to nie tylko przez wzgląd na zanieczyszczenie powietrza.

Wedle badań naukowców maseczki jednorazowe lub zwykłe materiałowe wielokrotnego użytku mają ograniczać transmisję koronawirusa, lub innych drobnoustrojów. Jednak nie stanowią żadnej przeszkody dla pyłów PM 2,5 i PM10, które i tak mogą łatwo dostać się do naszych płuc.

Czy każda maska antysmogowa jest antysmogowa?

Zacznijmy od tego, że niekoniecznie każdą maskę można nazwać antysmogową. Aby mieć pewność, że faktycznie taką kupujemy, musimy zwracać uwagę na oznaczenia. Jak wykazały badania laboratoryjne, wielu producentów nie informuje rzetelnie konsumentów, a maski dostają negatywne oceny. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na klasę ochrony filtra. Najniższa to FFP1, a najwyższa FFP3.

Maski z oznaczeniem FFP1 stanowią barierę dla 80 proc. cząsteczek powyżej wielkości 0,6 μm. Typ FFP2 zabezpiecza przed pyłami stałymi i płynnymi oraz przed dymem. I na koniec FFP3 zatrzymuje aż 99 proc. wszystkich szkodliwych cząsteczek.

Która maska antysmogowa chroni przed wirusami?

Planując zakup maseczki antysmogowej, pamiętajmy, że możemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – zaopatrzymy się w ochronę i przed smogiem i przed drobnoustrojami. Jednak nie każda maska antysmogowa będzie odpowiednia. Chcąc mieć pewność, że maska będzie skuteczna w ochronie przed wirusami, koncentrujmy się tylko na maskach z oznaczeniem FFP3.

Jak już było wyżej, wyłapuje nawet 99 proc. szkodliwych cząsteczek. Dotyczy to substancji radioaktywnych, rakotwórczych, zarodników grzybów, bakterii i wirusów. Ten typ wykazuje najwyższą skuteczność, a wychodząc z domu, nie musimy się obawiać, że niepożądane związki przenikną do naszego organizmu. Cena takiej maski jest wyższa w porównaniu z na przykład maską FFP1. Jednak pamiętajmy, w jakim celu ją kupujemy. To zdrowie jest najważniejsze.

A jak się chronić w domu?

Maska antysmogowa sprawdzi się dobrze podczas wyjścia na zewnątrz, ale przecież wietrzymy pomieszczenia, otwieramy drzwi wejściowe, a tym samym do wnętrz dostaje się zanieczyszczone powietrze. Trudno oczekiwać, by ktokolwiek chodził w masce w domu. Nie znaczy to jednak, że nie możemy zadbać o zdrowie swoje i swoich domowników.

Do domu warto kupić dobry oczyszczacz powietrza. Modele wysokiej klasy posiadają kilka filtrów. Ich zadaniem jest nie tylko wyłapywanie cząsteczek PM2,5 i PM10, ale także różnych alergenów jak sierść, czy kurz. Warto wziąć pod uwagę te urządzenia, które posiadają filtry eliminujące z powietrza bakterie, wirusy i grzyby. Dodatkowo zneutralizują unoszące się lotne związki organiczne i nieprzyjemne zapachy. Korzystanie i z maski antysmogowej i oczyszczacza powietrza razem to najlepsza ochrona. Dzięki nim chronimy się i na zewnątrz i w domu.

Artykuł napisany we współpracy z firmą zdrovi.pl

 

BizNews


© 2020 BizNews. Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry