Przejdź do głównej treści

© BizNews. Wszelkie prawa zastrzeżone


Czy zegarek może być aktywem? Cartier i ekonomia rynku luksusowego

zegarek cartier
Źródło zdjęć: pexels.com
 |  Artykuł partnera  |  Zakupy i sklepy

Rynek dóbr luksusowych od dawna przyciąga osoby, które patrzą na zakup nie tylko przez pryzmat przyjemności czy prestiżu. W przypadku zegarków dochodzi jeszcze jeden element – możliwość zachowania części wartości w czasie. Nie oznacza to oczywiście, że każdy luksusowy czasomierz jest inwestycją. O cenie na rynku wtórnym decydują między innymi marka, konkretny model, stan, dostępność oraz zainteresowanie kolekcjonerów.

Dobrym przykładem do przeanalizowania tego zjawiska jest Cartier. Marka łączy bowiem rozpoznawalny design z bardzo długą historią zegarmistrzowską.

Dlaczego marka ma znaczenie dla wartości zegarka?

W świecie dóbr luksusowych nazwa producenta potrafi mieć ogromne znaczenie. Potwierdza to analiza rynku wtórnego przeprowadzona przez Chrono24. W badaniu obejmującym pięć lat Cartier znalazł się wśród marek, których zegarki notowały najwyższe średnie wzrosty wartości, choć wyniki poszczególnych modeli były bardzo różne.

To ważne rozróżnienie. Nie wystarczy kupić zegarek znanej firmy i oczekiwać automatycznego wzrostu ceny.

Interesującym przykładem pozostaje zegarek Cartier z rodziny Santos. Jego historia sięga 1904 roku, kiedy Louis Cartier stworzył czasomierz dla brazylijskiego lotnika Alberto Santos-Dumonta, który potrzebował możliwości sprawdzania godziny podczas lotu bez sięgania po zegarek kieszonkowy.

Tak powstał jeden z najważniejszych projektów w historii zegarmistrzostwa naręcznego.

Santos de Cartier – historia, która pracuje na rozpoznawalność

Santos wyróżnia się kwadratową kopertą, widocznymi śrubami na bezelu i charakterystycznymi proporcjami. Co istotne z punktu widzenia kolekcjonera, współczesne modele nadal wyraźnie nawiązują do pierwowzoru z początku XX wieku. Cartier podkreśla, że kolejne wersje zachowują charakter historycznego projektu, jednocześnie otrzymując rozwiązania odpowiadające współczesnym wymaganiom.

Dlatego zegarki Cartier Santos są interesującym przykładem produktu, którego wartość opiera się nie tylko na materiałach czy mechanizmie. Znaczenie ma również ciągłość projektu i jego rozpoznawalność.

To właśnie takie cechy często przyciągają kolekcjonerów.

Panthère pokazuje inną stronę rynku

Nie wszystkie kolekcjonerskie zegarki muszą być sportowymi modelami mechanicznymi. Cartier Panthère reprezentuje zupełnie inne podejście.

Kolekcja powstała w latach 80. i od początku była projektowana jako zegarek-jubiler. Jej najbardziej charakterystycznym elementem jest elastyczna bransoleta, której forma nawiązuje do ruchu pantery. Cartier określa Panthère jako ikonę stylu i projekt, który łączy zegarmistrzostwo z biżuterią.

Co ciekawe, sama pantera pojawiła się w historii Cartiera znacznie wcześniej. Pierwszy motyw inspirowany tym zwierzęciem został wykorzystany przez Maison już w 1914 roku.

Na współczesnym rynku zegarki Cartier Panthère pokazują więc, że kolekcjonerska wartość może wynikać również z wyjątkowego designu i miejsca danego modelu w historii marki.

Co naprawdę powinien sprawdzić kupujący?

Jeżeli zegarek ma być czymś więcej niż dodatkiem do garderoby, przed zakupem warto spojrzeć na niego jak na przedmiot kolekcjonerski. Liczy się konkretny referencyjny numer modelu, stan koperty i tarczy, oryginalność części oraz historia serwisowa. W przypadku starszych egzemplarzy znaczenie może mieć także komplet dokumentów, pudełko i zgodność wszystkich elementów z fabryczną specyfikacją.

Rynek wtórny jest wymagający. Cena wywoławcza nie jest przecież tym samym co rzeczywista cena transakcyjna.

Co możemy powiedzieć w zakończeniu?

Cartier dobrze pokazuje, dlaczego luksusowy zegarek może stać się przedmiotem zainteresowania ekonomicznego. Rozpoznawalność marki, ponadczasowy projekt i historia konkretnej kolekcji tworzą fundament, na którym może rozwijać się wartość kolekcjonerska.

Nie ma jednak gwarancji zysku. Rozsądniejsze podejście polega na traktowaniu zegarka przede wszystkim jako luksusowego przedmiotu o potencjalnej wartości rezydualnej, a dopiero później jako elementu majątku.