Skip to main content

© BizNews. Wszelkie prawa zastrzeżone


AI odciąża zespół — jak to wygląda w praktyce

Automatyzacja procesów z AI
 |  Artykuł partnera  |  Technologia i IT

Poniedziałek, 8:30. Marta z działu handlowego otwiera skrzynkę mailową i widzi 47 nowych wiadomości. Połowa to zapytania ofertowe — część od stałych klientów, część od nowych. Na każde trzeba odpowiedzieć, sprawdzić dostępność towaru, przygotować wycenę i wpisać dane do systemu. Do tego dochodzą trzy reklamacje z piątku i raport tygodniowy, który szef chce mieć przed południem.

Marta jest świetna w budowaniu relacji z klientami. Potrafi wyczuć, czego potrzebuje rozmówca, i zaproponować dokładnie to, co trzeba. Problem w tym, że większość jej dnia zajmuje przepisywanie danych między programami. Na rozmowy z klientami zostaje jej może godzina dziennie.

To historia, którą słyszę w co drugiej firmie. Nie chodzi o brak ludzi ani o lenistwo zespołu. Chodzi o to, że systemy nie współpracują ze sobą, a ludzie muszą robić za łącznik.

Co tak naprawdę zabiera czas

Warto policzyć, ile godzin tygodniowo zespół spędza na czynnościach, które nie wymagają myślenia. Przepisywanie danych z maili do CRM. Generowanie tych samych zestawień w Excelu. Sprawdzanie statusów zamówień i ręczne powiadamianie klientów. Kopiowanie informacji między systemem magazynowym a księgowym.

W firmie zatrudniającej 15 osób te czynności potrafią pochłonąć 80–100 roboczogodzin miesięcznie. To odpowiednik pełnego etatu — etatu, za który płacisz specjaliście, który powinien robić coś mądrzejszego.

Automat zamiast nadgodzin

Rozwiązanie nie polega na kupnie kolejnego programu z półki. Gotowe narzędzia rzadko pasują do konkretnych procesów w firmie — każda organizacja ma swoje przyzwyczajenia, swoje systemy, swój obieg dokumentów.

Dlatego coraz więcej firm decyduje się na automatyzacja procesów biznesowych, które są szyte na miarę ich potrzeb. Dedykowany system, który zna strukturę Twojej firmy i potrafi samodzielnie wykonywać powtarzalne kroki — bez nadzoru i bez przerw.

W bardziej złożonych przypadkach sprawdza się agent ai — narzędzie, które nie tylko wykonuje polecenia, ale potrafi samodzielnie łączyć informacje z różnych źródeł i podejmować proste decyzje. Na przykład: odczytać zapytanie z maila, sprawdzić dostępność w magazynie, przygotować wycenę i wysłać odpowiedź — wszystko w ciągu kilku sekund.

Efekt: ten sam zespół, więcej wyników

Firma logistyczna z Pomorza, z którą współpracowaliśmy, obsługiwała dziennie 60 zapytań o statusy przesyłek. Każde wymagało ręcznego sprawdzenia w trzech systemach. Po wdrożeniu automatycznego asystenta czas obsługi spadł o 70%, a zespół wreszcie zaczął dzwonić do klientów z nowymi propozycjami zamiast gasić pożary.

Nikt nie stracił pracy. Ludzie zaczęli robić to, w czym są naprawdę dobrzy.

Od czego zacząć

Nie trzeba automatyzować całej firmy naraz. Wystarczy jeden proces — ten, który najbardziej irytuje Twój zespół. Jeden obieg, który zabiera nieproporcjonalnie dużo czasu w stosunku do swojej wartości.

Jeśli masz taki proces na myśli, porozmawiajmy. Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić, czy da się to usprawnić i ile czasu Twoi ludzie mogą odzyskać każdego tygodnia.