Dom rodzinny Yahoo nie traci snu nad sprzedażą

Przez lata Chuck Schuetz przyzwyczaił się do widoku turystów zatrzymującego się na dużym fioletowym znaku przed siedzibą Yahoo w Sunnyvale w Kalifornii.
"Widzę, że ludzie ciągle przyjeżdżają i robią zdjęcia znaku", mówi Schuetz, który prowadzi magazyn Weird Stuff, sklep elektroniczny znajdujący się w bloku od siedziby Yahoo. "Tu jest najważniejszy punkt orientacyjny".
Wiele miast, które tworzą Dolinę Krzemową, ma tendencję do bliskiej współpracy z jedną wielką firmą technologiczną. Cupertino posiada Apple (AAPL, Tech30). Mountain View ma Google (GOOGL, Tech30). Przez 20 lat firma Sunnyvale posiadała Yahoo (YHOO, Tech30), usługę, która niegdyś była synonimem Internetu.


Jednak Schuetz nie słyszy wielu rozmawiających o niepewnej przyszłości Yahoo. "To nie jest pierwsza rzecz, o której słyszycie ludzie mówią o" - powiedział CNNTech.
Yahoo zdecydował się sprzedać podstawowy biznes internetowy firmie Verizon (VZ, Tech30) w lipcu ubiegłego roku za 4,83 mld dolarów. Potem pojawiły się wiadomości o ogromnym naruszeniu bezpieczeństwa Yahoo, a następnie o jeszcze większym. W zeszłym miesiącu Verizon zgodził się na przeprowadzenie transakcji - ze zniżką 350 milionów dolarów.
Umowa, która ma się zakończyć w następnym kwartale, zakończy się dwudziestoletnim programem Yahoo jako niezależna firma notowana na giełdzie. Raz wartą ponad 100 miliardów dolarów, Yahoo byłaby tylko spółką zależną Verizon - obok AOL, kolejnej reliktu starego internetu. Porozumienie mogłoby również nastąpić w wyniku szoków wykonawczych, zwolnień pracowników i ogólnej restrukturyzacji przedsiębiorstw.
Ale wywiady z właścicielami sklepów w Sunnyvale, początkującym kierownictwem i lokalnymi urzędnikami na początku tego roku sugerują, że miasto nie traci dużo czasu na losy najbardziej znanych firm. Tutaj, w samym sercu Doliny Krzemowej, po prostu uznano, że każda firma może zostać zakłócona.
"Firmy, nawet duże firmy, ciągle cały czas", mówi Stan Schneider, prezes Real-Time Innovations, firmy z branży technologii z siedzibą w Sunnyvale. "Dolina Krzemowa to zawsze kolejna wielka sprawa, a następna wielka sprawa najwyraźniej nie Yahoo".
Podobne: Dlaczego Marissa Mayer nie mogła uratować Yahoo
W obrębie bloków głównej firmy Yahoo znajdziesz niedawno otwarte biura od firm takich jak Google, LinkedIn czy Apple, których ostatni plotek dotyczy projektu Apple tajnego samochodu.
Glenn Hendricks, burmistrz Sunnyvale i wieloletni użytkownik Yahoo, mówi, że Yahoo "może najlepiej wspomnieć", ale "nie jest to jedyna firma w Sunnyvale".

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Positive SSL