W świecie, w którym wciąż ceni się ostrożność i przewidywalność, Beata Drzazga wybiera odwagę, empatię i świadome decyzje. Podkreśla, że firma, by przetrwać, powinna być nie tylko skuteczna, ale także działać w oparciu o głębszy sens.
Skąd bierze się odwaga, gdy nie ma gwarancji sukcesu?
Odwaga nie polega na ignorowaniu ryzyka, ale na akceptacji faktu, że nie da się przewidzieć wszystkiego. Nawet jeśli sytuacja budzi lęk, analizuję kolejne kroki zamiast zagrożeń. Odwaga to w dużej mierze wewnętrzne zobowiązanie. Nie czekam na idealne warunki, bo te rzadko kiedy się pojawiają.
Wiele razy stawałam przed wyzwaniami. Rzeczywistość zmieniają ci, którzy działają mimo braku gwarancji. Ryzyko zawsze istnieje, ale można zbudować coś, co przetrwa i będzie miało realną wartość.
Jak rozpoznać moment, gdy dotychczasowy model przestaje działać? Jakie cechy powinien mieć lider zmian?
Potrzeba zmiany nie pojawia się nagle. Wynika z obserwacji – widzimy, że coś działa coraz gorzej, nie odpowiada na potrzeby, ogranicza ludzi. Dla mnie sygnałem do działania nigdy nie jest moda czy presja konkurencji, ale wewnętrzne przekonanie, że można coś zrobić lepiej. Lider musi potrafić zadawać pytania i kwestionować swoje założenia, nawet wtedy, gdy obecny model przynosi efekty. Kreatywność w strategii to nie ciągłe poszukiwanie nowości, lecz umiejętność niezależnego myślenia i odwagi do zmian. Kluczowe jest także słuchanie innych – zarówno zespołu, jak i klientów. Zmiany wprowadzamy nie po to, by pokazać siłę, ale by wziąć odpowiedzialność za przyszłość firmy.
Dlaczego boimy się dużych zmian? Czy odwagi można się nauczyć?
Lęk przed zmianą jest naturalny – obawiamy się nie tylko porażki, ale też utraty znanego schematu, nawet jeśli już nie działa. Jednak prawdziwa zmiana zaczyna się wtedy, gdy nie zgadzamy się na przeciętność.
Odwaga to nie cecha wrodzona. Można ją w sobie wypracować poprzez doświadczenia i konsekwencję. Każda decyzja podjęta mimo wątpliwości wzmacnia pewność siebie i uczy, że niepewność nie musi nas blokować.
Jak stworzyć organizację, która ma wyraźną tożsamość i charakter?
Firma to nie tylko procedury i struktury – to organizm, który wyraża określone wartości. Jeśli nie ma spójności między działaniami a wizją, firma staje się pustą formą. Tożsamość buduje się decyzjami – tym, jak traktujemy klientów, jak rozwiązujemy problemy, jak podchodzimy do odpowiedzialności.
Nie ma jednej recepty, ale wiem, że bez jasnego celu żadna firma nie utrzyma energii na dłuższą metę.
Jak łączyć twórcze myślenie z ograniczeniami realnego świata?
Twórczość potrzebuje przestrzeni, ale to nie oznacza braku ram. Zrozumienie ograniczeń – czasu, budżetu, zasobów – pozwala mądrze działać w ich ramach. Dla jednych są one przeszkodą, dla innych punktem wyjścia. Wizja bez możliwości realizacji pozostaje marzeniem. Kluczem jest elastyczność, uważna obserwacja i gotowość do modyfikacji pomysłów. Twórczość to proces, a nie jednorazowy akt – ciągłe szukanie lepszego rozwiązania, które łączy ideę z realnymi możliwościami.