Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby zacząć inwestować?
Informacja reklamowa Treść niniejszego komentarza ma wyłącznie cel marketingowy, nie stanowi umowy ani nie jest dokumentem informacyjnym wymaganym na mocy przepisów prawa, nie zawiera informacji wystarczających do podjęcia decyzji inwestycyjnej.
Z jakichś, trudnych do sprecyzowania powodów, Polacy uważają, że aby inwestować pieniądze trzeba być bardzo zamożnym człowiekiem. To kompletne odwrócenie pojęć – inwestujemy właśnie po to, aby być zamożnym.
Oczywiście wszystko zależy od tego, w co zamierzamy zainwestować. Jeśli nasz pomysł polega na skupowaniu akcji na przykład Microsoftu lub Mety, właściciela Facebooka, aby z czasem stać się znaczącym akcjonariuszem tych technologicznych gigantów, to rzecz jasna musimy być bardzo zamożni. A nawet – niezwykle bogaci. Ten cel jest jednak dla większości z nas nierealistyczny, więc lepiej nie łudzić się, że kiedykolwiek go osiągniemy.
Co innego, gdy naszym celem jest inwestowanie oszczędności, pieniędzy, które zarobiliśmy i nie przehulaliśmy na zbędne wydatki mając świadomość, że warto stworzyć sobie „poduszkę finansową” na przyszłość, dzięki czemu nie będzie nam towarzyszył strach, że w razie niespodziewanej sytuacji zostaniemy zmuszeni do żebrania o pożyczkę u krewnych, znajomych lub w bankach. Albo, że inwestujemy pieniądze po to, aby za jakiś czas zrealizować jedno ze swoich pielęgnowanych od dzieciństwa marzeń.
Cały świat stoi otworem
W takim wypadku wcale nie musimy być krezusami, możemy zacząć od naprawdę niewielkich kwot. Dobrym instrumentem do tego są fundusze inwestycyjne.
Ich oferta jest na polskim rynku bardzo bogata i pozwala nam łatwo inwestować w różne instrumenty – na przykład akcje, obligacje skarbowe oraz obligacje korporacyjne – a do tego lokować pieniądze na najróżniejszych rynkach. Bo do budowania swojej „poduszki finansowej” warto wprzęgnąć nie tylko Giełdę Papierów Wartościowych, ale również instrumenty amerykańskie, zachodnioeuropejskie oraz azjatyckie.
Fundusze inwestycyjne to forma wspólnego inwestowania na rynku kapitałowym. Zamiast więc samemu kupować akcje, możemy kupić jednostki uczestnictwa wybranego funduszu lub funduszy inwestycyjnych powierzając tym samy zarządzanie naszymi pieniędzmi specjalistom, ludziom umiejącym czytać raporty finansowe spółek, analizować ich strategię, znających rynek i rozumiejących, w jaki sposób pozornie oderwane od gospodarki wydarzenia wpływają na nasze oszczędności.
Systematycznie i konsekwentnie
To warto poczynić jedno istotne zastrzeżenie – aby inwestować w fundusze nie trzeba być krezusem. Można wybrać ostrożną strategię działania i z pierwszej wypłaty zainwestować powiedzmy 100 lub 200 zł, a później systematycznie, co miesiąc, odkładać na ten cel tę samą – lub nieco większą – kwotę. Jeśli rzeczywiście będziemy w tym konsekwentni, to zbierzemy naprawdę spore pieniądze, które pomnożone przez rynek kapitałowy pozwolą nam po jakimś czasie zebrać wcale pokaźną kwotę. Warto dodać, że tego rodzaju inwestycje możemy realizować elektronicznie, bo w Polsce funkcjonuje kilka przyjaznych, łatwych w obsłudze platform inwestycyjnych.
Inwestowanie w fundusze inwestycyjne obok wymienionych już zalet – powierzenie zarządzania specjalistom, możliwość inwestowania w różne instrumenty na różnych rynkach – ma też i tę, że nijako od razu „kupujemy” dywersyfikacje. Fundusze inwestują bowiem w kilka, a z reguły w kilkanaście spółek, a to oznacza, że ograniczają ryzyko swoich klientów.
Nota Prawna – Niniejszy dokument został sporządzony przez Caspar Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A
Przedstawione powyżej informacje stanowią informację reklamową, mają charakter informacyjny i nie są ofertą w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeksu Cywilnego. Zawarte w niniejszym dokumencie informacje nie stanowią usługi doradztwa finansowego, prawnego i podatkowego oraz nie należy ich traktować jako rekomendacji dotyczących instrumentów finansowy.
Caspar TFI informuje, że z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego.
Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat.
Opodatkowanie dochodów z inwestycji w fundusze zależy od indywidualnej sytuacji każdego uczestnika i może ulec zmianie w przyszłości.
Korzyściom wynikającym z inwestowania środków w jednostki uczestnictwa towarzyszą również ryzyka, takie jak: ryzyko nieosiągnięcia oczekiwanego zwrotu z inwestycji, wystąpienia okoliczności, na które uczestnik funduszu nie ma wpływu np. zmiany polityki inwestycyjnej czy połączenia lub likwidacji subfunduszu, a także ryzyko związane ze zmianami regulacji prawnych.
Wśród ryzyk związanych z inwestowaniem należy zwrócić szczególną uwagę na ryzyka dotyczące polityki inwestycyjnej, w tym: rynkowe, walutowe, stóp procentowych, kredytowe, koncentracji, jak również rozliczenia oraz płynności lokat.
Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Ryzyko wykorzystania informacji zamieszczonych w niniejszym dokumencie, ponosi wyłącznie inwestor.
Caspar TFI pobiera opłaty dystrybucyjne za nabycie jednostek uczestnictwa subfunduszy Caspar Parasolowy FIO, za zamiany pomiędzy nimi, a także za zarządzanie nimi. Wysokość poszczególnych opłat wskazana jest w Tabeli Opłat oraz ogłoszeniach o ewentualnych promocjach w opłatach.
Przed podjęciem ostatecznych decyzji inwestycyjnych należy zapoznać się z Prospektem Informacyjnym Caspar Parasolowy FIO oraz z dokumentami Kluczowych Informacji dla Inwestorów.